Bombowce niemieckie Junkers Ju-87 w szyku nurkującym. Fot. Narodowe archiwum cyfrowe
Junkers Ju 87 (z niem. Sturzkampfflugzeug), powszechnie znany jako Stuka, należy do najbardziej rozpoznawalnych samolotów bojowych II wojny światowej. Charakterystyczny kształt skrzydeł w układzie odwróconej mewy, głośne syreny nurkowe oraz precyzja bombardowania sprawiły, że maszyna ta stała się symbolem niemieckiej wojny błyskawicznej. Jedną z najbardziej niezwykłych i zarazem późnych wersji tej konstrukcji był jednak Ju 87G-2 – samolot przystosowany do zwalczania czołgów.
Geneza powstania Ju 87
Prace nad samolotem Ju 87 rozpoczęły się jeszcze w połowie lat trzydziestych, gdy niemieckie dowództwo poszukiwało maszyny zdolnej do bardzo precyzyjnych uderzeń na cele naziemne. Koncepcja bombowca nurkującego polegała na ataku z dużego kąta, co pozwalało pilotowi dokładnie wycelować bombę w niewielki cel – most, bunkier czy kolumnę pojazdów.

fot.Bundesarchiv, Bild 101I-642-4711-08 / Seuffert / CC-BY-SA 3.0
Ju 87 szybko stał się jednym z najważniejszych samolotów Luftwaffe podczas pierwszych lat wojny. Odegrał istotną rolę w kampanii w Polsce, we Francji oraz w pierwszej fazie walk na froncie wschodnim. Precyzja bombardowania sprawiała, że był niezwykle skuteczną bronią wspierającą wojska lądowe.
Jednak wraz z upływem czasu samolot zaczął ujawniać swoje ograniczenia. Był stosunkowo wolny i mało zwrotny, przez co w starciu z nowoczesnymi myśliwcami alianckimi stawał się łatwym celem. Z tego powodu jego rola stopniowo zaczęła się zmieniać.
Początek Drugiej Wojny Światowej i kampania w Polsce
Samoloty Junkers Ju 87 odegrały ważną rolę już w pierwszych godzinach II wojny światowej. Rankiem 1 września 1939 roku niemieckie lotnictwo rozpoczęło zmasowane naloty na cele w Polsce, wspierając działania Wehrmachtu w ramach strategii wojny błyskawicznej. Jednym z najbardziej tragicznych symboli tego dnia stał się nalot na miasto Wieluń.

Wieluń po zbombardowaniu przez Luftwaffe 01.09.1939 fot. Fotopolska.eu
O świcie niemieckie bombowce nurkujące Ju 87 przeprowadziły serię ataków na centrum miasta, które nie posiadało istotnych celów wojskowych ani znaczących instalacji obronnych. W wyniku bombardowania zniszczona została duża część zabudowy, w tym szpital oznaczony znakami Czerwonego Krzyża. Nalot ten pochłonął setki ofiar cywilnych i jest dziś uznawany za jeden z pierwszych aktów terroru lotniczego II wojny światowej.
Podczas całej kampanii polskiej samoloty Ju 87 stanowiły ważny element niemieckiego wsparcia lotniczego dla wojsk lądowych. Atakowały mosty, kolumny wojsk, pozycje artylerii oraz umocnienia, umożliwiając szybkie przełamywanie polskiej obrony. Precyzyjne bombardowania nurkowe pozwalały niszczyć nawet niewielkie cele, a charakterystyczny dźwięk syren montowanych na podwoziu – zwanych „trąbami jerychońskimi” – miał dodatkowo wywoływać efekt psychologiczny i panikę wśród żołnierzy oraz ludności cywilnej.
Doświadczenia zdobyte podczas kampanii polskiej potwierdziły skuteczność Stuk jako broni wspierającej ofensywę lądową. Jednocześnie wydarzenia takie jak nalot na Wieluń stały się symbolem brutalnego początku wojny i zapowiedzią zniszczeń, jakie przyniosły kolejne lata globalnego konfliktu.
Od bombowca nurkującego do „niszczyciela czołgów”
Na froncie wschodnim niemieckie lotnictwo coraz częściej stawało wobec ogromnych zgrupowań radzieckich czołgów. W szczególności pojawienie się dużej liczby T-34 oraz ciężkich czołgów KW zmusiło Luftwaffe do poszukiwania nowych metod ich zwalczania.
Rozwiązaniem okazało się przystosowanie samolotu Ju 87 do roli szturmowej. Zamiast bomb zamontowano pod skrzydłami dwa działka przeciwpancerne kalibru 37 mm. Każde z nich umieszczono w dużej gondoli, a ich zadaniem było niszczenie czołgów poprzez trafienie w słabiej opancerzone miejsca – najczęściej w górną część pancerza silnika.
Tak powstała wersja Ju 87G, znana potocznie jako „Kanonenvogel”, czyli „ptak z działami”. Ulepszonym wariantem tej odmiany był właśnie Ju 87G-2, bazujący na późniejszej wersji kadłuba Ju 87D-5.

Ju 87 G-2 „Kanonenvogel” z dwoma działkami (BK 3,7) zainstalowanymi pod skrzydłami
Konstrukcja i uzbrojenie
Ju 87G-2 zachował większość cech charakterystycznych wcześniejszych wersji Stuki. Samolot posiadał charakterystyczne skrzydła w układzie odwróconej mewy oraz stałe podwozie w aerodynamicznych osłonach. Kabina była dwuosobowa – pilot siedział z przodu, a za nim znajdował się strzelec-radiooperator obsługujący karabin maszynowy do obrony tylnej półsfery.
Najważniejszym elementem tej wersji było jednak uzbrojenie. Pod skrzydłami zamontowano dwa działka BK 3,7 kalibru 37 mm, wywodzące się z dział przeciwlotniczych. Każde z nich posiadało niewielki magazynek z kilkoma pociskami przeciwpancernymi o dużej sile przebicia.
Takie uzbrojenie wymagało ogromnej precyzji. Pilot musiał zbliżyć się do celu, ustawić odpowiedni kąt ataku i oddać strzał w bardzo krótkim czasie. Najskuteczniejszą metodą było uderzenie w tylną część wieży lub w pokrywę silnika czołgu, gdzie pancerz był znacznie cieńszy.
Skuteczność na froncie wschodnim
Ju 87G-2 był używany głównie na froncie wschodnim, gdzie niemieckie lotnictwo intensywnie wspierało walczące oddziały Wehrmachtu. Samoloty te operowały zazwyczaj na niewielkich wysokościach i wykonywały szybkie ataki na kolumny pancerne, stanowiska artylerii czy pojazdy transportowe.
Największą sławę zdobyły dzięki działalności pilotów wyspecjalizowanych w zwalczaniu czołgów. Najbardziej znanym z nich był Hans-Ulrich Rudel, który stał się legendą lotnictwa szturmowego. Według niemieckich raportów przypisywano mu zniszczenie setek radzieckich pojazdów pancernych.

Hans-Ulrich Rudel po schwytaniu. Kameramann des Special Film Project 186 der United States Army Air Forces (USAAF) / Screenshot: Lewenstein – Screenshot aus Welche Farbe hat der Krieg?
Choć liczby te bywają dziś przedmiotem dyskusji historyków, nie ulega wątpliwości, że wyspecjalizowane Stuki przeciwpancerne były groźnym przeciwnikiem dla czołgów. Ich ataki mogły dezorganizować całe kolumny pancerne i zmuszać załogi do rozproszenia.
Dziedzictwo Stuki
Junkers Ju 87 jest dziś jednym z najbardziej rozpoznawalnych samolotów II wojny światowej. Choć jego pierwotna rola bombowca nurkującego z czasem straciła na znaczeniu, późniejsze wersje w tym Ju 87G-2 pokazują, jak elastycznie można było dostosować istniejącą konstrukcję do nowych zadań bojowych.

Wersja przeciwpancerna Stuki stała się symbolem lotniczego „łowcy czołgów” i jednym z najbardziej nietypowych przykładów wykorzystania lotnictwa w walce z bronią pancerną. Dziś samoloty tej serii są rzadkimi eksponatami muzealnymi, a ich historia stanowi ważny rozdział w dziejach lotnictwa wojskowego.
Model Ju 87G-2 pozwala przypomnieć tę historię i przybliża konstrukcję maszyny, która mimo swoich ograniczeń odegrała znaczącą rolę w działaniach powietrznych na froncie wschodnim.
Źródła:
https://wielun.naszemiasto.pl/ii-wojna-swiatowa-w-wieluniu-tak-wygladalo-miasto-pod/gh/c1-9302813
https://pl.wikipedia.org/wiki/Junkers_Ju_87
https://pl.wikipedia.org/wiki/Hans-Ulrich_Rudel
https://ciekawostkihistoryczne.pl/2022/10/17/sztukasy-ptaki-smierci-hitlera/





